Językowe refleksje po meczu Polaków

Opublikowany
Komentarze Żadne

Podczas meczu Euro 2016 rozgrywanego we Francji pomiędzy Polską a Szwajcarią, sędzia był Anglikiem. Córka podczas rodzinnego kibicowania zapytała mnie, po jakiemu się porozumiewają. Mówię że po angielsku – tłumacz angielskiego im nie potrzebny.
A co będzie gdy ktoś nie zna angielskiego? Trochę mnie zaskoczyło to pytanie, bo, operując na co dzień takim czy innym poziomem angielskiego, nie zastanawiamy się nawet nad sytuacją osób nie nauczonych języka obcego – dodajmy, że podstawowego języka obcego, który zna pół świata.

Dlaczego angielskiego używa dziś pół globu?


(dzięki zaborczości i agresywności dawnych Anglików, a raczej „dzięki” ich prawu dziedziczenia majątku przez pierworodnego w CAŁOŚCI; młodsze rodzeństwo urodzone w Albionie musiało szukać pieniędzy (w miejsce spadku, dobrodziejstwa inwentarza po angielskich rodzicielach) ,więc zdobywało je peregrynując po świecie ) Zapobieganie rozdrobnieniu majątków rodowych nie jest zjawiskiem typowo angielskim, bo i w innych państwach Europy istniały Ordynacje – Fiedeikomisy familijne. W myśl których to najstarszy rodem dziedziczył majątek, młodsi potomkowie mogli liczyć albo na :
  • wykształcenie – otrzymywali synowie
  • posag – otrzymywały córki

Dodajmy tendencje angielskiego narodu do panowania na morzach tudzież podróży zamorskich, a otrzymamy awanturnicze nieraz przedsięwzięcia angielskie, mające na celu szukanie „skarbów” poza granicami Wysp Brytyjskich.
Tak czy inaczej – od Hindusa do Australijczyka, ludy całe mówią po angielsku. Hindusi Anglikom zawdzięczają naprawdę sporo. Wyobraźmy sobie współczesne Indie nie podbite przez Koronę Brytyjską.
Od Grenlandczyka po Patagonię każdy coś duka Aj noł inglish, aj spik ebyt…not tu macz. (nie mylić z tłumaczem, angielskiego).

Angielski jest językiem także piłkarskim

Wracając do Euro 2016 właśnie zakończonego: w czasie trwania rozgrywek piłkarskich okazji do rozmowy w języku obcym było co nie miara. Angielski sędzia p angielsku rozmawia z Polakami czy Szwajcarami, ale jak radzi sobie Niemiecki arbiter w spotkaniu Polaków z Portugalczykami? Na szczęście zasady gry w futbol (znów angielskie, ustalone na Wyspach!) są na tyle proste i jasne że na migi też da się prowadzić mecz.

Autor
Kategorie

Komentarze

Komentowanie zakończone dla tego artykułu.

← Starsze Nowsze →